Szafa rack w warszawskim biurze

Warszawa  ·  Sieci i okablowanie

W biurze wszystkie systemy schodzą się w jednym miejscu: sieć komputerowa, monitoring, telefonia, czasem kontrola dostępu. W warszawskim biurze zbudowaliśmy szafę rack, która spina to wszystko w jeden przejrzysty węzeł.

Jeden punkt zamiast czterech skrzynek

Zamiast osobnej skrzynki na router, osobnej na rejestrator i plątaniny zasilaczy na półce, biuro ma jedną szafę. W środku: patch panel dla okablowania, przełączniki sieciowe, rejestrator monitoringu i zasilanie awaryjne. Wszystko podpisane, wszystko na swoim miejscu, drzwiczki zamykane na klucz.

Co daje firmie taki porządek

Informatyk, który przyjeżdża raz na jakiś czas, ogarnia strukturę w pięć minut, bo wszystko jest opisane. Awaria internetu nie oznacza szukania kabli za biurkami. Nowe stanowisko pracy podłącza się w patch panelu jednym przewodem. A rejestrator monitoringu stoi za zamkniętymi drzwiczkami, gdzie nikt przypadkowo go nie wyłączy i nie wyjmie dysku.

W biurach rejestrator często stoi na szafce w kącie, każdy ma do niego dostęp, sprzątaczka wyciąga wtyczkę, żeby podpiąć odkurzacz. Zamknięta szafa rack rozwiązuje więcej problemów, niż się wydaje.

Mariusz Nowakowski, specjalista ds. zabezpieczeń

Najczęstsze pytania

Czy małe biuro potrzebuje szafy rack?

Jeśli ma sieć, monitoring albo centralkę telefoniczną, to tak. Wielkość szafy dobiera się do potrzeb, czasem wystarczy mała szafka wisząca.

Czy szafę można rozbudować później?

Tak, planujemy zapas miejsca na kolejne urządzenia. Rozbudowa to wtedy dołożenie elementu, a nie przebudowa całości.

Biuro w Warszawie bez porządnego węzła? Zbudujemy go. Zobacz również ofertę sieci komputerowych.

← Wszystkie realizacje   Zapytaj o podobną realizację