Serwis urządzeń MacLife przy Puławskiej 31 w Warszawie przechowuje na co dzień sprzęt swoich klientów: laptopy, telefony, komputery. Właścicielowi zależało na ochronie, która działa po zamknięciu lokalu i o której wie na bieżąco, a nie dopiero rano. Połączyliśmy dwa systemy: alarm Ropam i monitoring HQVISION.
Jak to działa w praktyce
Czujki alarmu pilnują wnętrza po godzinach. Każde naruszenie strefy trafia jako powiadomienie na telefon właściciela, a centrala Ropam pozwala uzbroić i rozbroić system zdalnie, z aplikacji. Kamery HQVISION nagrywają obraz przez całą dobę. Kiedy alarm zgłasza zdarzenie, właściciel otwiera podgląd i w kilka sekund widzi, czy to realne zagrożenie, czy fałszywy alarm.
W lokalu usługowym najważniejsze jest to, żeby alarm i kamery grały razem. Powiadomienie z czujki bez obrazu zostawia człowieka z pytaniem, co się dzieje. U MacLife właściciel od razu widzi, co wywołało alarm.
Mariusz Nowakowski, specjalista ds. zabezpieczeń
Dlaczego Ropam?
Ropam to polski producent central alarmowych z bardzo dobrą aplikacją mobilną i obsługą powiadomień. Dla właściciela firmy liczy się prosta rzecz: telefon wibruje, otwiera aplikację, wie na czym stoi. Bez dzwonienia do agencji, bez zgadywania.
Co zyskał serwis
Sprzęt klientów jest pod nadzorem przez całą dobę. Nagrania z kamer dokumentują każde wejście do lokalu, co przydaje się też przy codziennej pracy serwisu, na przykład przy wyjaśnianiu reklamacji. Właściciel kontroluje cały system z telefonu, niezależnie od tego, gdzie jest.
Najczęstsze pytania
Czy alarm i monitoring muszą być z jednej firmy?
Nie muszą. Dobieramy urządzenia pod potrzeby i budżet, a potem łączymy je tak, żeby współpracowały. W tym lokalu najlepiej sprawdziło się połączenie Ropam z kamerami HQVISION.
Ile trwa taka instalacja?
Lokal usługowy tej wielkości zabezpieczamy zwykle w jeden do dwóch dni roboczych, bez zamykania punktu.
Prowadzisz serwis, sklep albo biuro w Warszawie? Porozmawiajmy o zabezpieczeniu. Sprawdź też nasze systemy alarmowe i monitoring.