Kontrola dostępu kojarzy się z czytnikami i bramkami w firmach, a potrafi zmieścić się w klamce. W tej realizacji wymieniliśmy zwykłą klamkę na klamkę smart i właściciel mieszkania na wynajem przestał w ogóle myśleć o kluczach.
Jak działa klamka smart
Z zewnątrz wygląda jak zwykła klamka, w środku ma czytnik i elektronikę. Drzwi otwiera się kodem, aplikacją albo kartą, zależnie od modelu. Właściciel nadaje i kasuje uprawnienia zdalnie, z telefonu, a każda próba otwarcia zapisuje się w historii.
Wynajem bez przekazywania kluczy
Najemca krótkoterminowy dostaje kod ważny dokładnie od zameldowania do wymeldowania. Sprzątaczka ma swój kod działający we wtorki. Poprzedni lokator nie dorobił sobie klucza, bo żadnego klucza nie było. Po każdej zmianie najemcy właściciel zmienia kod w minutę, zamiast wymieniać zamek.
Właściciele mieszkań na wynajem najczęściej nie wiedzą, ile kompletów kluczy krąży po mieście po trzech latach najmu. Klamka smart kończy ten temat raz na zawsze, a przy okazji pokazuje w historii, kto i kiedy wchodził.
Mariusz Nowakowski, specjalista ds. zabezpieczeń
Nie tylko mieszkania
To samo rozwiązanie sprawdza się w biurach na wynajem, gabinetach i salkach rezerwowanych na godziny. Wszędzie tam, gdzie dostęp ma być czasowy, imienny i policzalny, a montaż systemu przewodowego mija się z celem.
Najczęstsze pytania
Co się dzieje, gdy padnie bateria?
Klamka ostrzega o niskim stanie baterii z dużym wyprzedzeniem, a modele mają awaryjne zasilanie lub klucz mechaniczny. Nikt nie zostaje pod drzwiami.
Czy montaż wymaga wymiany drzwi?
Nie, klamka smart pasuje do typowych zamków wpuszczanych. Wymiana zajmuje około godziny.
Wynajmujesz mieszkanie albo biuro? Zapytaj o klamkę smart. Więcej rozwiązań: kontrola dostępu.